Skąd sąd bierze kwoty

Alimenty na dziecko wyznacza art. 135 KRO: zależą od usprawiedliwionych potrzeb dziecka oraz zarobkowych i majątkowych możliwości rodzica. Co ważne, ten sam przepis uznaje osobiste starania o wychowanie za formę wykonywania obowiązku alimentacyjnego. Alimenty między byłymi małżonkami rządzą się art. 60 KRO i zależą od winy. Podziału majątku sąd w wyroku rozwodowym dokonuje tylko wtedy, gdy nie spowoduje to nadmiernej zwłoki. Te trzy reguły widać we wszystkich sprawach poniżej.

Sprawa 1. Pełnoletnie dziecko i wysokie alimenty na rzecz byłego małżonka

W czasie sprawy odwoławczej jedno ze wspólnych dzieci osiągnęło pełnoletność, więc rozstrzygnięcia dotyczące jego władzy rodzicielskiej i alimentów w wyroku rozwodowym straciły podstawę: pełnoletnie dziecko dochodzi swoich świadczeń samodzielnie. Osobno pozostała jednak kwestia alimentów między byłymi małżonkami.

Sąd utrzymał wysokie alimenty na rzecz byłego małżonka, a rozstrzygnięcia odnoszące się do dorosłego już dziecka wyeliminował z wyroku. To dobra ilustracja, że wyrok rozwodowy „pilnuje” tylko dzieci małoletnich, ale świadczenie na rzecz małżonka biegnie własnym torem. Zasady tych świadczeń rozkładamy na stronie alimenty na byłego małżonka.

Sprawa 2. Podobne zarobki, a jednak nie po połowie

Rodzice zarabiali podobnie, a miesięczny koszt utrzymania dziecka był konkretny i policzalny. Jeden z rodziców argumentował, że skoro dochody są zbliżone, to i alimenty powinny być „po połowie”. Drugi rodzic na co dzień organizował jednak życie dziecka.

Sąd nie podzielił kosztów mechanicznie. Uznał, zgodnie z art. 135 KRO, że codzienna opieka to też wykonywanie obowiązku alimentacyjnego, więc rodzic ponoszący ten trud nie musi płacić tyle samo w gotówce co drugi. Rozwód orzeczono bez orzekania o winie, a alimenty ustalono z uwzględnieniem realnego wkładu obojga. Zasada „opieka liczy się jak pieniądze” wraca w wielu sprawach o dzieci, władzę i kontakty.

Sprawa 3. Wina obu stron i majątek na później

Konflikt narastał po obu stronach: jedna ze stron w niewystarczającym stopniu uczestniczyła w opiece i nadużywała alkoholu, a druga dopuszczała się agresji słownej i utrudniała kontakty z bliskimi współmałżonka. Pojawiło się też żądanie podziału majątku w samej sprawie rozwodowej.

Sąd orzekł rozwód z winy obu stron, miejsce pobytu dziecka ustalił przy jednym z rodziców, a od drugiego zasądził alimenty i świadomie nie zajął się podziałem majątku w tym postępowaniu, bo groziłoby to nadmierną zwłoką. Podział trafił więc do osobnej sprawy. To typowe: rozwód i „dzielenie” to zwykle dwa różne procesy. Piszemy o tym na stronie mieszkanie w wyroku rozwodowym.

Sprawa 4. Wspólny dom i alimenty po latach

Byli małżonkowie nadal dzielili wspólny dom, choć pozostawali w konflikcie. Od poprzedniego ustalenia alimentów minęło kilka lat, dziecko dorosło, a jego potrzeby wzrosły. Rodzic nie pracował stale, ale miał możliwości zarobkowe.

Sąd tymczasowo uregulował sposób korzystania ze wspólnego domu (art. 58 § 2 KRO), bo rozwód nie „wyrzuca” nikogo z mieszkania automatycznie, a alimenty na dziecka podwyższył wobec wzrostu potrzeb. Znów zadziałała zasada możliwości zarobkowych, a nie tylko deklarowanego dochodu. O zmianie kwoty w czasie piszemy na stronie podwyższenie i obniżenie alimentów.

Sprawa 5. Wina obu stron i brak alimentów na rzecz współmałżonka

Tu sąd pierwszej instancji orzekł rozwód z winy obu stron i oddalił żądanie alimentów na rzecz jednego z małżonków. W apelacji chodziło głównie o to, czy samo przekonanie o „większej winie” drugiej strony wystarczy do zmiany wyroku i czy zwolnienie od kosztów sądowych zwalnia z obowiązku zwrotu kosztów przeciwnikowi.

Sąd odwoławczy oddalił apelację. Przy winie obu stron alimenty dla byłego małżonka ocenia się przez pryzmat niedostatku (art. 60 § 1 KRO), a samo poczucie krzywdy nie zastępuje jego wykazania. Sąd przypomniał też, że zwolnienie od kosztów sądowych nie oznacza automatycznie braku obowiązku zwrotu kosztów stronie wygrywającej.

Co łączy te sprawy

Po pierwsze, kwoty biorą się z realnych potrzeb i realnych możliwości, a nie z tabel czy „połowy”. Po drugie, osobista opieka nad dzieckiem liczy się jak wkład finansowy. Po trzecie, wyrok rozwodowy pilnuje dzieci małoletnich, a świadczenia dla małżonka i podział majątku często idą osobnym torem. Po czwarte, przy winie obu stron alimenty dla małżonka wymagają wykazania niedostatku. Po piąte, liczą się możliwości zarobkowe, więc celowe zaniżanie dochodu nie chroni przed alimentami.

Zanim skierujesz sprawę do Sądu Okręgowego w Poznaniu

Sprawy o rozwód w pierwszej instancji rozpoznaje sąd okręgowy. Dla Poznania i regionu jest to Sąd Okręgowy w Poznaniu (lub wydziały Sądu Okręgowego w Poznaniu: Zamiejscowy Wydział w Lesznie oraz w Pile). Zanim złożysz pozew, warto zobaczyć takie przykłady z życia, jak orzekają sądy, bo pokazują one, że o wyniku decydują nie emocje, lecz chronologia zdarzeń i dowody. Dobrze jest wtedy skonsultować sprawę z adwokatem lub radcą prawnym, optymalnie praktykującym we właściwości Sądu Okręgowego w Poznaniu i znającym tamtejszą praktykę.

Jestem radcą prawnym i sprawami o rozwód zajmuję się nie od dziś. Wyjaśnię wszelkie wątpliwości i rozprawię się z rozpowszechnianymi mitami o rozwodach, tak aby każda osoba, która powierza mi sprawę, rzeczywiście wiedziała, o co chodzi. Przejrzyste warunki współpracy i świadomość klienta to jedne z elementów, które pomagają osiągać dobre wyniki. Sprawy prowadzę osobiście, a w szczególnie złożonych sytuacjach współpracuję z wyspecjalizowanymi adwokatami i radcami prawnymi.

Najczęstsze pytania

Kliknij pytanie, aby rozwinąć odpowiedź.

Rodzice zarabiają tyle samo. Czy alimenty muszą być po połowie?

Nie muszą. Codzienna opieka nad dzieckiem jest formą wykonywania obowiązku alimentacyjnego, więc rodzic, który ją sprawuje, zwykle płaci mniej w gotówce niż drugi.

Czy sąd podzieli nasz majątek przy rozwodzie?

Tylko wtedy, gdy nie spowoduje to nadmiernej zwłoki. Przy sporze podział zwykle trafia do osobnej sprawy, a rozwód toczy się dalej niezależnie.

Dziecko skończyło 18 lat w trakcie sprawy. Co z alimentami z wyroku rozwodowego?

Rozstrzygnięcia dotyczące pełnoletniego dziecka wypadają z wyroku rozwodowego, a świadczeń dochodzi ono już samodzielnie. Alimenty między byłymi małżonkami biegną osobno.

Mam zwolnienie od kosztów sądowych. Czy to znaczy, że nic nie zapłacę drugiej stronie?

Niekoniecznie. Zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia automatycznie z obowiązku zwrotu kosztów wygranej stronie. To częste, kosztowne nieporozumienie.

Od wyroku minęło kilka lat, a potrzeby dziecka wzrosły. Czy podniosę alimenty?

Tak, przy istotnej zmianie stosunków. Sąd oceni aktualne potrzeby dziecka i możliwości zarobkowe rodzica. Warto omówić to z adwokatem lub radcą prawnym praktykującym we właściwości Sądu Okręgowego w Poznaniu.