Dlaczego przemoc i alkohol tak łatwo obciążają winą
Zacznijmy od podstawy. Art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nakłada na małżonków obowiązek wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy i współdziałania dla dobra rodziny. Przemoc i uzależnienie uderzają w te obowiązki wprost, dlatego przy ocenie winy z art. 57 KRO sąd zwykle uznaje je za zawinioną przyczynę rozpadu. Trudność w praktyce nie polega więc na tym, „czy to wina”, ale na tym, kto co udowodni i w jakiej kolejności to się działo.
Sprawa 1. Lata przemocy, wyjazd za granicę i wina mimo nieobecności męża
Małżonkowie od lat żyli osobno. Wcześniej dochodziło do interwencji policji i procedur związanych z przemocą domową, a żona wraz z dziećmi wyjechała za granicę, żeby zacząć samodzielne, spokojniejsze życie. Mąż w procesie w zasadzie nie uczestniczył, a jego stanowisko reprezentował kurator ustanowiony dla nieznanego z miejsca pobytu.
Sporne było, czy po tylu latach i przy nieobecności męża da się jeszcze wiarygodnie wykazać jego wyłączną winę. Sąd uznał, że tak. Zebrany materiał potwierdzał zarówno trwały rozpad pożycia, jak i odpowiedzialność męża za ten stan. Rozwód orzeczono z jego wyłącznej winy, a apelacja nie zmieniła wyroku. To ważna nauka: ucieczka przed przemocą, nawet za granicę i sprzed wielu lat, nie „przedawnia” winy sprawcy.
Sprawa 2. Przemoc psychiczna i lęk dziecka
Tu problem dotyczył nie tylko małżonków. Po kłopotach zawodowych mąż zaczął zachowywać się w sposób obciążający całą rodzinę, a jedno z jego zachowań wywołało u dziecka silny lęk. W obronie próbował wykazać współwinę żony, przedstawiając nagrania fragmentów kłótni i ogólne zarzuty.
Sąd tej taktyki nie przyjął. Wyrwane z kontekstu fragmenty konfliktów to nie to samo co udowodnienie, że zachowanie żony współtworzyło rozpad. Bez tego związku (art. 57 KRO) nie ma współwiny. Utrzymano rozwód z wyłącznej winy męża, a kontakty ojca z córką sąd ułożył ostrożnie, kierując się jej bezpieczeństwem i dobrem, zgodnie z art. 58 KRO. Więcej o tym, jak sąd chroni dziecko, piszemy w sprawach dotyczących władzy rodzicielskiej i kontaktów.
Sprawa 3. Długi, awantury i próba odwrócenia ról
Przez lata mąż zachowywał się autorytarnie, wywoływał konflikty i doprowadzał do obciążeń finansowych rodziny. Żona w końcu ułożyła sobie samodzielne życie z dziećmi, a jej późniejszy związek stał się dla męża głównym argumentem: skoro ona ma kogoś nowego, to niech poniesie winę.
Znów zadecydowała chronologia. Sąd ustalił, że podstawowe przyczyny rozpadu istniały wcześniej i wiązały się z zachowaniem męża, a nowa relacja żony była już tylko skutkiem rozstania. Rozwód orzeczono z wyłącznej winy męża. Ten sam mechanizm „kto pierwszy rozbił małżeństwo” pokazujemy przy sprawach o zdradę i nielojalność.
Co łączy te sprawy
Po pierwsze, przemoc i alkohol niemal zawsze obciążają winą, bo wprost łamią obowiązki małżeńskie. Po drugie, decyduje kolejność zdarzeń: jeśli to przemoc lub nadużywanie alkoholu rozbiły małżeństwo, późniejsze odejście albo nowy związek drugiej strony zwykle nie odwraca odpowiedzialności. Po trzecie, „nagrania” i ogólne zarzuty to za mało, jeżeli nie pokazują związku z rozpadem. Po czwarte, przy dziecku bezpieczeństwo jest ważniejsze niż symetria kontaktów.
Warto też zobaczyć drugą stronę: sprawy, w których winę rozkłada się na oboje. Opisujemy je w kompendium o alimentach i majątku oraz na stronie rozwód z winy obu stron.
Zanim skierujesz sprawę do Sądu Okręgowego w Poznaniu
Sprawy o rozwód w pierwszej instancji rozpoznaje sąd okręgowy. Dla Poznania i regionu jest to Sąd Okręgowy w Poznaniu (lub wydziały Sądu Okręgowego w Poznaniu: Zamiejscowy Wydział w Lesznie oraz w Pile). Zanim złożysz pozew, warto zobaczyć takie przykłady z życia, jak orzekają sądy, bo pokazują one, że o wyniku decydują nie emocje, lecz chronologia zdarzeń i dowody. Dobrze jest wtedy skonsultować sprawę z adwokatem lub radcą prawnym, optymalnie praktykującym we właściwości Sądu Okręgowego w Poznaniu i znającym tamtejszą praktykę.
Jestem radcą prawnym i sprawami o rozwód zajmuję się nie od dziś. Wyjaśnię wszelkie wątpliwości i rozprawię się z rozpowszechnianymi mitami o rozwodach, tak aby każda osoba, która powierza mi sprawę, realnie wiedziała, o co chodzi. Przejrzyste warunki współpracy i świadomość klienta to jedne z elementów, które pomagają osiągać dobre wyniki. Sprawy prowadzę osobiście, a w szczególnie złożonych sytuacjach korzystam ze współpracy z wyspecjalizowanymi adwokatami i radcami prawnymi.
Najczęstsze pytania
Kliknij pytanie, aby rozwinąć odpowiedź.
Odeszłam od męża, który mnie krzywdził. Czy to obciąży mnie winą?
Zwykle nie. Odejście będące ucieczką przed przemocą nie jest zawinionym porzuceniem. Przyczyną rozpadu jest wtedy zachowanie, przed którym uciekłaś, a nie sam fakt wyprowadzki.
Mąż nie żyje ze mną od lat i nie wiadomo, gdzie jest. Czy dostanę rozwód z jego winy?
Tak jest to możliwe. W jednej z opisanych spraw sąd orzekł wyłączną winę męża mimo jego nieobecności, bo materiał dowodowy potwierdzał trwały rozpad i jego odpowiedzialność. Sąd ustanawia wtedy kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu.
Czy nagrania kłótni wystarczą, żeby udowodnić winę drugiej strony?
Same wyrwane fragmenty zwykle nie wystarczą. Trzeba pokazać, że zachowanie drugiej strony realnie przyczyniło się do rozpadu pożycia. Bez tego związku sąd nie przypisze winy.
Czy przemoc wpływa na kontakty ojca z dzieckiem?
Może wpłynąć. Sąd kieruje się dobrem i bezpieczeństwem dziecka, więc kontakty bywają układane ostrożnie, na przykład w formie ograniczonej lub w obecności osoby trzeciej.
Boję się sprawy, bo mąż grozi i zastrasza. Co robić?
Na pierwszym miejscu jest bezpieczeństwo: warto skorzystać ze wsparcia odpowiednich służb. Sprawę rozwodową dobrze omówić z adwokatem lub radcą prawnym praktykującym we właściwości Sądu Okręgowego w Poznaniu, który poprowadzi ją tak, by ograniczyć bezpośredni kontakt ze sprawcą.