Teza, którą przyjęło orzecznictwo

W sprawie rozpoznanej przez Sąd Najwyższy sformułowano zasadę, która do dziś porządkuje ten problem: związanie się jednego z małżonków z innym partnerem w czasie trwania małżeństwa, ale już PO dacie, w której nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, nie daje podstawy do przypisania temu małżonkowi winy za rozkład.

Logika jest prosta: wina musi być przyczyną rozkładu. Czego nie da się cofnąć w czasie, tego nie da się też "zawinić". Jeżeli małżeństwo faktycznie przestało istnieć wcześniej (ustały więzi duchowa, fizyczna i gospodarcza), to późniejszy związek nie mógł go już rozbić.

Dlaczego kalendarz rozstrzyga sprawę

W praktyce cała walka toczy się o ustalenie DATY, w której rozkład stał się zupełny i trwały:

Jeśli nowy związek zaczął się PRZED tą datą lub równolegle z narastaniem kryzysu, będzie oceniany jako naruszenie wierności i zawiniona przyczyna rozkładu; jeśli zaczął się PO tej dacie, nie obciąża małżonka przy ocenie winy, choć może mieć znaczenie przy innych przesłankach (np. przy ocenie, czy odmowa zgody na rozwód przez drugiego małżonka nie jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego).

Warto też wiedzieć, że orzecznictwo szeroko rozumie samą wierność: naruszeniem może być nie tylko fizyczna zdrada, ale i zachowanie stwarzające jej pozory: więź erotyczno-emocjonalna z osobą trzecią wykraczająca poza przyjęte normy obyczajowości.

Jak to wygląda dowodowo

Strona, która twierdzi, że nowy związek małżonka był przyczyną (a nie skutkiem) rozpadu, musi wykazać sekwencję zdarzeń: kiedy ustały poszczególne więzi, a kiedy pojawiła się osoba trzecia. Znaczenie mają m.in. daty wyprowadzki, rozdzielenia finansów, korespondencja, zeznania świadków o relacjach stron w spornym okresie. Z drugiej strony małżonek broniący się przed zarzutem winy wykazuje, że w chwili nawiązania nowej relacji małżeństwo od dawna istniało już tylko formalnie.

Co mówią przepisy

Art. 23 k.r.o. nakłada na małżonków obowiązek wspólnego pożycia i wierności, ale obowiązek ten ocenia się w powiązaniu z art. 56 i 57 k.r.o. Wina (art. 57 § 1) dotyczy przyczyn rozkładu, więc zdarzenia PO powstaniu zupełnego i trwałego rozkładu nie wpływają na jej przypisanie. Mogą natomiast być oceniane przy przesłankach negatywnych z art. 56 § 2 i 3 (zasady współżycia społecznego, skuteczność odmowy zgody na rozwód).

Jedno pytanie, które warto sobie zadać

Zanim w pozwie padnie żądanie orzeczenia winy z powodu nowego partnera małżonka, ustalcie uczciwie: kiedy NAPRAWDĘ skończyło się Wasze małżeństwo? Odpowiedź na to pytanie często przesądza, czy zarzut zdrady utrzyma się w sądzie, czy obróci się w słabość procesową.

Z praktyki sądów: skutek czy przyczyna

To najczęstszy spór w sprawach o winę i prawdziwe sprawy pokazują obie strony medalu. W jednej z historii z naszych kompendiów sąd nie obciążył małżonka winą za związek nawiązany po latach faktycznej separacji: więzi małżeńskie były już wtedy martwe, więc nowa relacja niczego nie zniszczyła. W innej sprawie małżonek przegrał właśnie na chronologii: nie wykazał, że rozkład był zupełny zanim związał się z inną kobietą, a wtedy nowy związek staje się klasyczną przyczyną winy. Praktyczny wniosek: w tych sprawach wygrywa nie ten, kto głośniej oskarża, lecz ten, kto lepiej udokumentuje oś czasu. Pełne historie w kompendium Szerzej o tym, jak orzecznictwo rozumie lojalność, piszemy w tekście o zdradzie w orzecznictwie. o zdradzie i nielojalności.

Jak zabezpieczyć się dowodowo

Jeśli planujesz nowy związek po faktycznym rozstaniu, zadbaj najpierw o czytelne ślady rozkładu: osobne zamieszkanie lub choćby rozdzielone gospodarstwa, rozdzielenie finansów, jednoznaczna komunikacja rozstania wobec rodziny i znajomych, najlepiej z datami (wiadomości, e-maile). Unikaj dwuznaczności: wspólne wakacje „dla dzieci” czy wspólne konto długo po „rozstaniu” będą amunicją drugiej strony. Ostrożność w mediach społecznościowych jest oczywista; publiczne zdjęcia z nowym partnerem opatrzone datami sprzed udokumentowanego rozkładu potrafią przesądzić sprawę. Reguły ustalania daty rozkładu opisujemy w tekście o zachowaniu po rozkładzie pożycia.

Przykład: nowy związek w trakcie sprawy rozwodowej

Bardzo częste pytanie brzmi: rozwód jeszcze się toczy, nie ma wyroku, a ja poznałem kogoś nowego, czy to zaszkodzi mi w sprawie. Odpowiedź, jak zwykle w tym temacie, zależy od kalendarza, a nie od samego faktu nowej relacji. Jeżeli w chwili poznania nowej osoby Twoje małżeństwo było już faktycznie rozpadnięte, to znaczy że więzi ustały, żyliście osobno i nie było realnej szansy na powrót, to nowy związek zwykle nie zostanie potraktowany jako przyczyna rozpadu, bo rozpad już nastąpił wcześniej. Formalnie wciąż jesteś w związku małżeńskim aż do prawomocności wyroku, ale dla oceny winy liczy się to, kiedy małżeństwo faktycznie umarło, a nie kiedy sąd to potwierdzi. Inaczej wygląda sytuacja, gdy nowy związek pojawia się w momencie, w którym małżeństwo jeszcze się broniło, na przykład trwały próby pojednania albo strony wciąż utrzymywały jakąś więź. Wtedy druga strona może przekonywać, że to właśnie ten nowy związek przekreślił szansę na ratunek, i domagać się przypisania winy.

Praktyczny wniosek jest taki, że sam fakt bycia z kimś nowym w toku sprawy nie przesądza automatycznie o winie, ale bywa argumentem w rękach drugiej strony, dlatego warto być świadomym, jak to wygląda dowodowo. Jeśli zależy Ci na rozwodzie bez orzekania o winie albo na uniknięciu jej przypisania, kluczowe jest wykazanie, że rozkład był zupełny i trwały, zanim pojawiła się nowa relacja. Dlatego tak istotne są dowody co do momentu rozpadu: od kiedy osobne mieszkania, od kiedy rozdzielone finanse, od kiedy brak wspólnego życia. Nierozważne bywa natomiast eksponowanie nowego związku, na przykład w mediach społecznościowych, w czasie, gdy sporna jest data rozpadu, bo taki materiał potrafi trafić do sprawy. O tym, jak orzecznictwo rozumie samą zdradę, piszemy w tekście o zdradzie i pozorach zdrady, a o zachowaniach po rozstaniu w artykule o zachowaniu po rozkładzie pożycia.

Nowy partner a alimenty i sprawy dzieci

Nowa relacja rzutuje nie tylko na ocenę winy, ale bywa istotna także dla pieniędzy i spraw dzieci, o czym warto wiedzieć. W zakresie alimentów między byłymi małżonkami znaczenie może mieć zwłaszcza wejście w nowy, trwały związek. Jeśli osoba pobierająca alimenty od byłego małżonka układa sobie życie w nowym związku, który realnie poprawia jej sytuację materialną, druga strona może wnosić o obniżenie albo uchylenie alimentów, argumentując, że potrzeba wsparcia zmalała. Sąd oceni to indywidualnie, patrząc na faktyczną sytuację materialną, a nie na sam fakt bycia w związku. W sprawach dzieci nowy partner rodzica sam w sobie nie przesądza niczego, ale sąd zawsze patrzy przez pryzmat dobra dziecka: liczy się to, czy nowa sytuacja rodzinna zapewnia dziecku bezpieczeństwo i stabilność, a nie moralna ocena związków rodzica. Innymi słowy, obecność nowego partnera nie jest automatycznie ani argumentem przeciwko rodzicowi, ani na jego korzyść; znaczenie ma realny wpływ na dziecko. Dlatego straszenie „nowym partnerem" jako argumentem w sprawie o opiekę zwykle nie działa, jeśli nie wiąże się z konkretnym zagrożeniem dla dziecka. Jak zmienia się wysokość alimentów wraz ze zmianą sytuacji, opisujemy w tekście o zmianie wysokości alimentów.

Jeżeli sprawa zapowiada się spornie, warto wcześniej omówić strategię z pełnomocnikiem; poprowadzić ją może adwokat lub radca prawny w Poznaniu, znający praktykę tutejszego sądu okręgowego.

Najczęstsze pytania

Kliknij pytanie, aby rozwinąć odpowiedź.

Rozstaliśmy się rok temu, mieszkamy osobno. Czy mogę spotykać się z kimś nowym przed rozwodem?

Jeżeli rozkład pożycia był już zupełny i trwały, nowy związek jest skutkiem rozstania i zwykle nie obciąża winą. Kluczowe jest udokumentowanie, że więzi ustały wcześniej.

Mąż twierdzi, że mój nowy związek zniszczył małżeństwo. Co decyduje?

Chronologia i dowody: kto wykaże, że rozkład nastąpił przed nawiązaniem relacji. Osobne mieszkanie, rozdzielone finanse i komunikacja rozstania z datami przesądzają ocenę.

Czy nowy związek w trakcie rozwodu obciąża winą?

Nie automatycznie. Jeśli w chwili jego nawiązania małżeństwo było już faktycznie rozpadnięte, zwykle nie jest traktowany jako przyczyna rozpadu, mimo że formalnie trwa ono do prawomocności wyroku. Jeśli jednak małżeństwo jeszcze się broniło, nowy związek może zostać uznany za przyczynę rozpadu.

Czy warto ujawniać nowy związek podczas sprawy rozwodowej?

Ostrożnie. Sam związek nie przesądza o winie, ale bywa argumentem drugiej strony, zwłaszcza gdy sporna jest data rozpadu. Eksponowanie go, np. w mediach społecznościowych, może dostarczyć materiału do sprawy. Kluczowe jest wykazanie, że rozkład był trwały, zanim pojawiła się nowa relacja.

W tej sprawie pomoże pełnomocnik; zobacz prowadzenie rozwodów z orzeczeniem o winie w Poznaniu.